Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra kooperacyjna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra kooperacyjna. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 listopada 2016

Super Dungeon Explore: Forgotten King - recenzja gry

Z pozoru niewinnie wyglądające pudełko, z tęczowymi grafikami bijącymi po oczach bogactwem kolorów. Co w środku? Zatrzęsienie wszelakości! Masa prześlicznie wyglądających figurek, kilka bajecznych instrukcji, przezroczyste kostki w trzech kolorach, oraz tona kart i znaczników różnej maści. Wizualnie jestem w planszówkowym niebie.
Jak po rozgrywce? Przekonajcie się w recenzji!

Jest wielkie i ciężkie - przygotujcie dla SDE:FK solidną półkę!

niedziela, 6 listopada 2016

Mansions of Madness (druga edycja) - recenzja gry

Po raz drugi wkraczamy do Posiadłości Szaleństwa, by snuć się po szepczących korytarzach, opustoszałych uliczkach i splugawionych strychach. Tym razem przy akompaniamencie specjalnie zaprojektowanej, darmowej aplikacji, bez której grać nie sposób. Tak, wiem, aplikacje do gier planszowych mają dość liczne grono przeciwników, do których swego czasu i ja należałem. 
Cytując mojego kolegę: Cooo? Nasz kochany Cthulhu, mistrz Lovecraft, klimat, świece i te sprawy, a my mamy zerkać na ekraniki? Gdzie tu klimat?!
Czy Fantasy Flight Games nie strzeliło sobie w nogę dość ryzykownym posunięciem?
Zapraszam do szczegółowej recenzji!

Wielkie pudło (13 cm wysokości) mieści całe Lovecraftowskie plugastwo

niedziela, 30 października 2016

Wizard's Academy - recenzja gry

Stała się rzecz straszna! W pokojach Akademii Magicznej pojawiły się portale, z których zaczęły wyłaniać się demony, trolle, a nawet - o zgrozo - demony! Na domiar złego, jedynymi obrońcami pozostali jeno adepci sztuk magicznych, mający problem ze sformułowaniem podstawowego zaklęcia lub przebywający tu w zupełnie innym celu aniżeli nauka magii. Aby móc odeprzeć atak wrogich sił, a także poradzić sobie z żywiołami, które dopełniają atmosfery ogólnego chaosu i rozgardiaszu, należy zebrać odpowiednie glify i zacząć tkać czary.

Kooperacyjna planszówka w magicznej otoczce

sobota, 20 sierpnia 2016

Defenders of the Last Stand - recenzja gry

Zachodnie Stany Zjednoczone. 50 lat po wojnie nuklearnej.
Ludzkość upadła na kolana. Świat zalany został hordą mutantów i wszelkiej maści degeneratów. Ci, którzy zdołali ocaleć, schronili się w ostatnim bastionie cywilizacji, zwanym The Last Stand.
Jedynymi obrońcami zdolnymi odpierać nieustanne ataki czterech przerażających klanów, są Rangersi. To właśnie zadaniem graczy będzie kontrolowanie ich poczynań.
Postapokaliptyczna przygodówka dla 1-5 graczy, z której klimat wylewa się strugami!

Pudełko z grą imponuje rozmiarami i wagą

sobota, 30 stycznia 2016

T.I.M.E Stories - recenzja gry

Oto gra, która w 2015 roku zawojowała serca wielu planszówkowiczów. Gra o tyle nietypowa, iż jest niejako jednorazowego użytku, przez co regrywalność jest w zasadzie zerowa. Przed nami mocno sfabularyzowana planszówka w której aż roi się od tekstu, przez co mocno przypomina książkę. Jednak w tej "książce" to my będziemy decydować o rozwoju wydarzeń!
UWAGA! Jedyne minispoilery jakie zawiera recenzja dotyczą początkowego setupu i wyglądu pierwszej lokacji w której wylądujemy po przeniesieniu w czasie (czyli pierwszych kilku minut gry), bez ujawniania konsekwencji działań.

Design pudełka powala!

niedziela, 24 stycznia 2016

Bomb Squad - recenzja gry

W internecie znaleźć można szereg przeróżnych opinii na temat tego tytułu. Jedni nad grą się rozpływają z zachwytu, inni nawet nie chcą jej dotknąć. Skąd takie skrajne reakcje?
Ta kooperacja wymaga ścisłej współpracy między graczami, a najsłabsze ogniwo naszej drużyny może spowodować rychłą przegraną.
Bomb Squad to wybuchowa mieszanka mechanik znanych z takich tytułów jak: Hanabi, Ucieczka: Świątynia Zagłady, oraz RoboRally, a zatem: motyw z zagrywaniem kart których nie widzimy, programowanie naszego ruchu za pomocą kart, oraz licznik określający ramy czasowe rozgrywki.

Bombowe uderzenie od Minstreli!

niedziela, 17 stycznia 2016

Zombie Tower 3D - recenzja gry

Jest rok 20XX. Za sprawą tajemniczego obiektu który spadł z nieba, świat nawiedził wirus zamieniający ludzi w krwiożercze zombie. Brzmi znajomo?
Zombie Tower 3D to gra kooperacyjna, w której kontrolujemy grupkę osób uwięzionych w płonącym budynku. Nasze zadanie to zebranie określonych przedmiotów i ucieczka z coraz bardziej niebezpiecznej Wieży Zombie.
Czy dość ryzykowne i nowatorskie zabiegi jakie zastosowano w grze się opłaciły? Zapraszam do recenzji!

Ciężkie pudełko, napchane po brzegi komponentami

sobota, 14 listopada 2015

The Grizzled - recenzja gry

The Grizzled to gra nietypowa, obok której ciężko przejść zupełnie obojętnie. Nie tylko ze względu na połączenie jej settingu i mechaniki, ale i z powodu smutnej historii osoby która stworzyła grafikę do gry. Klimatyczne ilustracje są dziełem nieżyjącego od niedawna Bernarda Verlhaca - znanego bardziej jako Tignous - który zginął podczas ataku terrorystycznego na redakcję Charlie Hebdo. 

Kooperacja w czasach I Wojny Światowej

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Dead of Winter: A Crossroads Game - recenzja gry

Mroźny wicher smaga po twarzach grupkę otulonych szalami postaci. Brną przez zaspy, zmierzając powoli w kierunku opuszczonego szpitala, ozdobionego wielkimi soplami lodu. Po kilku chwilach docierają do drzwi wejściowych. 
Nagle, z pobliskiej uliczki wyłaniają się dwa smętne truposze, najwyraźniej zwabione odgłosem ochrypłej muzyki wydobywającej się z zamieszczonych na ścianie głośników. Targane wiatrem zombiaki z uporem człapią w kierunku niczego nie świadomych ludzi majstrujących przy kłódce zamkniętych drzwi wejściowych. 
Jeden z ludzi widzi zbliżające się niebezpieczeństwo, lecz - o dziwo - postanawia nie informować o tym swoich towarzyszy. Zamiast tego powoli odsuwa się na bok, by po chwili zniknąć w tumanach coraz mocniej sypiącego z nieba śniegu.
Nagły krzyk przeszywa mroźne powietrze. 
Zasypane stopnie prowadzące do bocznych drzwi szpitala zostają zbryzgane karmazynową cieczą tryskającą z rozerwanych gardeł. W oczach dwójki nieszczęśników gasną ostatnie iskierki życia. Ostatnią rzeczą jaką widzą są przegniłe zęby chodzących trupów. 
I grube płaty śniegu obsypujące obficie ich zamykające się powoli powieki.
Witajcie w świecie gry Dead of Winter.

Czy tłumy graczy słusznie zachwycają się nad tym tytułem?

czwartek, 19 lutego 2015

XCOM: The Board Game - recenzja gry

Pierwsze tytuły z komputerowej serii X-COM osiągnęły status gier kultowych. Wychowała się na nich niezliczona liczba graczy, więc oczekiwania co do planszówki były olbrzymie. Fantasy Flight Games we współpracy z Firaxis postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce i machina designerska ruszyła.
Już na samym wstępie wśród graczy zapanowała konsternacja granicząca w niektórych kręgach z niemałym oburzeniem. XCOM to gra do której niezbędnym elementem jest specjalna aplikacja kontrolująca wydarzenia w grze. Tym samym granie bez tableta czy laptopa jest niemożliwe.
Czy FFG udało się wyjść cało z tak ryzykownego zabiegu?

Losy ludzkości spoczywają w Twoich rękach!