Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra kościana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra kościana. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 kwietnia 2017

Trains and Stations - recenzja gry

Eric M. Lang jest obecnie najbardziej znanym i rozchwytywanym twórcą gier z gatunku ameritrashu. W swojej wieloletniej karierze - którą rozpoczynał w roku 2000 jako zwykły tester - pracował dla takich gigantów jak Fantasy Flight Games, Cool Mini or Not, czy WizKids. Jednak nie każdy zaprojektowany przez niego tytuł możemy nazwać przyzwoitym, czego dowodem takie niewypały jak Senator, czy choćby Frenzy. Czy Trains and Stations podzieliło ich los?

Tym razem przy pociągach majstrował Eric M Lang

sobota, 30 lipca 2016

Kingsburg - recenzja gry

Witajcie w królestwie Kingsburg! Król Tritus powierzył wam arcyodpowiedzialne stanowiska zarządców prowincji. To od was zależą losy nie tylko poszczególnych skrawków ziemi, ale i całej monarchii! Z pomocą zaufanych królewskich doradców będziecie zbierać surowce, odpierać ataki wroga i stawiać nowe budynki. Po upływie 5 lat król wyłoni osobę, która okaże się być najlepszym zarządcą i dołączy do zaszczytnego grona jego konsultantów.

Kigsburg na stałe zagościł w kolekcjach wielu graczy

sobota, 2 lipca 2016

The Curse of the Black Dice - recenzja gry

Dynamiczna, pełna humoru promocja, pirackie zabawy i zabawne filmiki kręcone przez ludzi z wydawnictwa Board&Dice - oto z czym kojarzy mi się przede wszystkim gra The Curse of the Black Dice. Po Exoplanets, od tegoż samego wydawcy, nadszedł czas na półkooperacyjną kościankę w której gracze przenoszą się na piracką łajbę by łupić, plądrować i żłopać beczułki rumu.

Bardzo udany i klimatyczny front pudełka

sobota, 31 października 2015

Dungeon Roll - recenzja gry

Pierwszą rzeczą na jaką z pewnością zwrócimy uwagę, przypatrując się grze Dungeon Roll będzie pomysłowe wykonanie opakowania. Czy może być coś bardziej  klimatycznego niż pudełeczko w formie skrzyni skarbów?
Ale o czym gra traktuje... Grupka nieustraszonych poszukiwaczy przygód po raz kolejny wkracza do podziemi, by łby goblinie obijać i skarby plądrować. A wszystko to w kostkowym wydaniu i przy akompaniamencie mechaniki push your luck.

Świetny pomysł z tym pudełeczkiem!

czwartek, 16 lipca 2015

Zombie Dice 2: Double Feature - recenzja dodatku

Dodatek do gry Zombie Dice

Czy prosta jak mechanizm obsługi cepa gra kościana typu Zombie Dice może wprowadzić 3-kościany dodatek, tak aby nie tylko nie skopać całej gry, ale i ją w świetny sposób urozmaicić? Odpowiedź na to pytanie najlepiej zna Steve Jackson oraz wcale nie taka mała grupa fanów jego gier. Odpowiedź na to pytanie zna również Kostkarnia i nie omieszka się nią dziś podzielić. 
Witajcie po raz kolejny w mieście opanowanym przez zombie pożeraczy mózgów!

Zombie Dice i wesoły motyw świąteczny

sobota, 25 kwietnia 2015

Button Mashers - recenzja gry

Kiedy wracam pamięcią do czasów szkolnych, nieodłącznym elementem mych wspomnień są regularne wizyty w salonie gier u pana Kazika. Pan Kazik - a czasem jego syn lub małżonka - sprzedawali żądnym wrażeń młodzieńcom żetony, będące przepustką do emocji jakie dawały automaty. Nie była to zwykła, przyjezdna buda na kółkach, skąd wylatywał papierosowy dym. Pan Kazik dbał o porządek w swoim lokalu, a awanturująca się młodociana klientela częstowana była soczystą wiązanką i kopniakiem w zadek, oraz tymczasowym wejściowym banem (I mi się tu dziś gnoju nie pokazuj!).
Skąd taki a nie inny wstęp? Albowiem dziś na tapecie gra, która pozwoliła powrócić naszym wspomnieniom. Button Mashers - czyli automatowe mordobicie bez prądu.

A, A, B, B, prawo, dół, góra i mamy kombo!

czwartek, 19 marca 2015

Zombie Dice - recenzja gry

Zombie Dice to mega prosta gra kościana od Steve Jackson Games. Gry kościane rządzą się swoimi randomowymi prawami, które mówią: nie lubisz losowości, którą zapewniają rzuty kośćmi? - nie graj. Dodatkowo losowość jest tym większa, że nie ma tutaj żadnych kart, plansz ani żetonów. Jedyne co znajdziemy w kubeczku to 13 kości i krótką instrukcję, którą czytamy w minutę, a jedyną decyzją do podjęcia będzie: rzucić raz jeszcze, czy może zadowolić się pożartymi mózgami. Co za dudy smalone, ktoś rzeknie.
Ale czy warto w to zagrać?

"Brrraaaaains!!!"

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Monsters & Maidens - recenzja gry

Któż z nas, pacholęciem będąc, nie chciał ratować złowieszczych dziewic z łap niewinnych smoków? Ech, trochę pokręciłem. W każdym bądź razie ta niewielkich rozmiarów kościana gra pozwala nam wejść w rolę herosa, lub hero kobitki, by móc oswobadzać dziewoje z potworzastych pazurów.

 Dla nowicjuszy i młodszych graczy - bomba

wtorek, 9 grudnia 2014

King's Forge - recenzja gry

Niewiele jest gier które zachwyciłyby mnie od samego początku, a fascynacja nimi nie zmniejszyłaby się już po rozegraniu kilku partii. Na kickstarterze gra od samego początku wzbudziła moje zainteresowanie, toteż bez wahania przeznaczyłem na nią swe pieniądze.
Na King's Forge czekałem jak dziecko na Mikołaja. 

 Dla mnie jedna z najlepszych gier 2014 roku!

czwartek, 27 listopada 2014

Cthulhu Dice - recenzja gry

Kiedy mój znajomy zadzwonił do mnie z wiadomością "Mam grę kościaną z kutulu!", byłem mocno zaintrygowany i z niecierpliwością oczekiwałem jego przyjścia na wieczorną rozgrywkę. Wcześniej o grze nie czytałem, a że było to dość dawno temu, żadne newsy do mnie nie dotarły. Kolega przyszedł, zagraliśmy we czwórkę i.. spakowaliśmy komponenty do woreczka bluzgając na czym świat stoi i bijąc obuchem ciupagi naszego kompana.

Wielki Cthulhu w całej okazałości