niedziela, 22 maja 2016

Z cyklu ZŁE GRY: "Funny Friends"

Znany projektant Friedemann Friese, którego darzę sporą sympatią, odsłania całkiem nowe, dość frywolne oblicze. Wraz ze swoim niemieckim kolegą zaprojektowali bowiem grę o procesie dojrzewania młodych ludzi, oraz wszystkich pokusach które na nich czekają w ich dorosłym życiu.
Z racji tematyki, oraz użytych w grze grafik, jest to tytuł dla graczy powyżej 17 roku życia. 
W przeciwieństwie do większości tytułów z cyklu ZŁYCH GIER, ten jest bardzo solidnie zaprojektowany (w końcu zabrał się za to sam Friedemann) i zbiera pochlebne opinie.

Okładka wersji angielskiej

Grę zaczynamy jako żądny przygód i ciekawy świata nastolatek. Każdy z graczy rozpoczyna rozgrywkę ze specjalną planszetką na której będzie zaznaczał swoje poczynania, będące w dużej mierze skutkami podjętych przez siebie w grze decyzji. Tym oto sposobem możemy w bardzo wczesnym wieku wciągnąć się w przeróżne nałogi lub np. rozpocząć życie seksualne. Jesteśmy panami własnego życia i to my decydujemy jaką drogę obierzemy. 

Planszetka mówi w zasadzie wszystko

Nasze akcje wiążą się jednak z następstwami. Jeśli wciągniemy się w nałóg alkoholowy, skutkiem tego będzie osłabienie naszej pamięci, nadmierne palenie z kolei powoduje utratę wagi, itd. 

W grze Funny Friends mamy przed sobą 5 celów które musimy spełnić aby zwyciężyć. Są to: dusza, związek, kariera, życie oraz przyjaźń. Cele reprezentowane są przez karty i otrzymujemy je na początku gry. Ich różnorodność jest olbrzymia: możemy mieć pragnienie zostania np. projektantem gier, homoseksualistą, menelem (tak, są takie karty!), lub po prostu mieć dużo przyjaciół. Każda taka karta ma na sobie określone wymagania co do statystyk. Przykładowo: aby zostać imitatorem Elvisa, musi mieć nadwagę, problemy z alkoholem na poziomie 2, oraz jeden nieudany związek za sobą. Ciekawe, prawda? :)

Idealny prezent na 18-tkę

W momencie gdy dopasujemy nasze statystyki do jednej z kart, zagrywamy ją i otrzymujemy odpowiedni bonus. Gra przypomina nieco układankę, w czasie której staramy się dopasować nasze życie (statystyki) do konkretnej karty. Podczas rozgrywki mamy również możliwość cofnięcia naszych błędnych decyzji i usunięcia niechcianych statystyk, np. nadmiernego poziomu któregoś z nałogów, czy choćby naszej tkanki tłuszczowej. Wszystko oczywiście zgodnie z zasadami i klimatem gry.

Komiksowa kreska podtrzymuje klimat gry

Podstawą mechaniki jest tutaj licytacja. W czasie naszej tury będziemy w kolejności wybierać kartę którą uważamy dla nas za najciekawszą. Zrezygnowanie z pociągnięcia jednej z kart w danej turze daje nam więcej żetonów, które przydają się w przypadku licytacji.

Gracze bardzo chwalą sobie zgrabną i szybką mechanikę, oraz rzecz jasna sam klimat Funny Friends. Z recenzji i licznych opinii wynika, iż dzięki bardzo nietypowym kartom i ich zawartości, interakcja z innymi graczami jest po prostu rewelacyjna. 

Wygląda na to, że jest to mocny imprezowy hit dla doroslych graczy, z porządnie wyglądającymi, pełnymi humoru kartami, oraz solidną mechaniką. Świadczą o tym nie tylko komentarze ale i ocena na BGG - 6.5.


Źródło i zdjęcia: BoardGameGeek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz