piątek, 9 stycznia 2015

Talisman: Magia i Miecz (czwarta edycja) - recenzja gry

Któż z nas nie słyszał choćby o grze-legendzie Magia i Miecz, na której wychowało się mrowie nastolatków w latach 80-tych i 90-tych. Grze, która wciągnęła do świata wróżek i elfów niezliczoną liczbę przyszłych fanów fantastyki. 

Okładka wydania FFG

Gracze wybierają jedną z postaci, którą będą kontrolować w pełnym niebezpieczeństw i magii świecie. Naszym głównym celem jest przemierzenie trzech krain (zewnętrznej, środkowej i wewnętrznej) i dotarcie na sam środek planszy aby móc zawładnąć Koroną Władzy, dzięki której co turę będziemy razić naszych przeciwników potężnym czarem (lub uzyskamy automatyczne zwycięstwo, tudzież napotkamy alternatywne zakończenie).

 Komponenty z wydania Black Industries

I tak, pierwsza kraina w której się znajdziemy jest stosunkowo prosta a większość pól po których będziemy się poruszać nakazuje nam pociągnięcie 1 karty Przygód. Co na takiej karcie się znajduje? Wszelakiej maści stwory, zwierzęta, postacie, miejsca, przedmioty czy też zdarzenia. Raz znajdziemy magiczny pierścień który zwiększy naszą Siłę i Moc o 1 punkt (Siła i Moc to dwa podstawowe cechy postaci), innym razem złośliwa wiedźma rzuci na nas przekleństwo jeśli ją rozsierdzimy złym rzutem kości, kiedy indziej zostaniemy zaatakowani przez wściekłego dzika który "pozostanie na obszarze aż ktoś go pokona". Kraina środkowa wymaga już od nas nieco przygotowań nim siędo niej zapuścimy (Pustynia ma której tracimy życie, Czarny Rycerz zbierający myto, Przepaść, czy też Runy gdzie wrogowie są mocniejsi niż zwykle). Z kolei kraina wewnętrzna naszpikowana jest zdradliwymi, niebezpiecznymi polami, gdzie bardzo łatwo paść początkującym postaciom.

A tak wygląda pudełko wydania Black Industries

Walka przebiega bardzo prosto: będzie się odbywała na Siłę (potwory, bandyci, zwierzaki) lub Moc (duchy, upiory, demony) rzucamy kością sześciościenną i dodajemy nasz poziom cechy. To samo czyni przeciwnik, a zwycięzcą jest ten z walczących który ma wyższy rezultat. Jeśli wygramy, bierzemy kartę przeciwnika jako trofeum, które po uzbieraniu odpowiedniej ilości punktów zamienimy na dodatkowy punkt Siły lub Mocy. Jeśli przegramy, tracimy jeden punkt życia (większość postaci ma ich cztery, choć w trakcie gry możemy je zwiększać). Do tego dochodzi rzucanie zaklęć przez postacie o odpowiedniej minimalnej Mocy oraz zbieranie mieszków złota za które będziemy nabywać różne przedmioty oraz się leczyć.

 Eleganckie wnętrze pudełka od Black Industries (karta trolla z edycji FFG)

Postacie w świecie Talismana są bardzo zróżnicowane i czasami aż nadto jest widoczna przewaga niektórych z nich. Po krainach wędrować możemy jako mocarny troll ze zdolnością regeneracji, potężny czarodziej dysponujący zaklęciami, złodziej potrafiący kraść innym postaciom przedmioty, czy też wojownik potrafiący w walce na Siłę rzucać dwa razy kostką i wybierać lepszy rezultat. Oczywiście postaci jest znacznie więcej. Stworów zamieszkujących lasy i góry tego fantastycznego świata jest również dość bogaty wachlarz, a z dodatkami mówimy już o przeogromnym bestiariuszu!
 
 Porównanie wielkości kart z różnych wydań (po lewej 2 karty FFG, po prawej karta BI)

Nie oszukujmy się. Pod względem mechaniki grę ciężko nazwać nawet średniakiem, ale czy dawniej przeszkadzało to żądnym przygód i wrażeń ludziom pochylonym nad olbrzymią planszą? Nie! Wprost przeciwnie. Gra ma tak niesamowity magnetyzm i jest tak przesiąknięta klimatem (a także przynosi wiele miłych wspomnień nam - erpegowym "dziadkom"), że na wszelkie niedoróbki w postaci totalnie uproszczonego systemu walki, czy mechaniki roll & move, można przymknąć oko.

Czwarta edycja została pierwotnie wydana przez Black Industries, jednak prawa do tytułu nabyła później FFG, dokonała edycji gry i zalała nas morzem dodatków, za co cześć im i chwała. Wielkość kart, planszy oraz niektóre z reguł różnią się nieco w dwóch wersjach gry. FFG postanowiło również wprowadzić figurki. Na naszym rynku za markę odpowiedzialna jest firma Galakta i również odwala kawał porządnej roboty.


Pomalowane figurki (od FFG - po zakupie gry figurki są niepomalowane)

Od jakiegoś czasu, dzięki Nomad Games, możemy grać w czwartą edycję Magii i Miecza na ekranach naszych komputerów oraz telefonów. Regularnie wypuszczają również dodatki karciane, planszowe a także pojedyńcze postacie (tych nie ma w planszowej wersji gry).

O Talismanie można pisać godzinami. Ta gra ma tak bogatą historię oraz tak olbrzymie grono fanów, że na jej temat bez problemów powstałoby olbrzymie tomiszcze. Jedno jest pewne - tej gry nie można nie znać. Ostatnimi czasy często nadużywane jest słowo "kultowy", jednak w przypadku Talismana jest to słowo jak najbardziej trafne. Gry nie polecam osobom którzy szukają wysublimowanych mechanik, oraz przeciwnikom nadmiernej losowości. Jeszcze jedna rzecz - Talisman po rozłożeniu zabiera sporo miejsca, a także czasu!


Wiek: od 8 lat
Ilość graczy: 2-6
Czas rozgrywki: 120 min.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz